|
Owoce i warzywa zgromadzone przez rodzinę, krewnych i znajomych naszego diakona jako przygotowanie do wielkiego mumu.
Trzcina cukrowa, banany i ananasy też do mumu.
Inne miejscowe dobroci: taro, słodkie ziemniaki i zwykła zielona kapusta.
Miejsce, w którym nasze mumu było przygotowane - prosty dół, w którym na wcześniej rozgrzanych kamieniach złożono mięso, warzywa i owoce. Wszystko to było zakryte liśćmi bananowymi i zalane małą ilością wody, aby w powstałej parze wszystko się udusiło. Po 3-4 godzinach mumu było już gotowe do spożycia.
Tutaj kawały mięsa wyjęte dopiero co z dołu - gotowe do krojenia.
Małe dzieci, których zadaniem w czasie przygotowania mumu jest odganiać latające muchy.
Kiedy mumu było w trakcie przygotowania rozpoczęły się przemowy naszych miejscowych liderów.
I jeszcze jeden lider. W sumie wszystkich przemów było chyba z dziesięć.
Zaproszeni goście najpierw musieli wysłuchać wszystkich przemów a dopiero potem był czas na spożycie mumu.
Po skończonych przemowach gotowe jedzenie było już na stołach.
Rozpoczęcie spożycia.
Trzeba było jak najszybciej zabierać się do jedzenia bo mumu błyskawicznie znikało ze stołów.
Na tym stole poradzono sobie bardzo szybko.
Ten z okularami słonecznymi na włosach to nasz diakon - Joseph Aglua.
Brat diakona, główny organizator mumu, zastanawia się czy aby wszystko dobrze wypadło.
|
|
Webmaster: O. Wojciech Niścigorski SVD wojtekn@dg.com.pg Tafeto P. O. Box 109 Goroka, E. H. P. 441 Papua New Guinea |