Stacja boczna - Kambu

Home

Strona 1 Strona 2 Strona 3 Strona 4

Do mojego kościółka przejeżdżam przez środek wioski, w której połowa to katolicy a druga połowa należy do innych lokalnych kościołów.

Przy drodze zawsze kogoś spotykam, tym razem mama pokazuje dziecku mój samochód.

Ludzie w oczekiwaniu na Msze św. przed kościółkiem. Na zewnątrz jak i wewnątrz obłożony jest matami, w języku miejscowym - blain.

Nasze prezbiterium.

Ludzie na ławeczkach w lokalnym stylu. Jedną stronę zajmują kobiety drugą  zaś mężczyźni - nigdy razem,  tak po nowogwinejsku.

W trakcie kazania mówiłem o ważności  przygotowania do Wielkanocy.

W czasie Mszy dużo przyjmuje Komunię św. Przed Mszą zawsze staram się słuchać spowiedzi.

Po Mszy pamiątkowe zdjęcie z parafianami. Bardzo lubią się fotografować.

Typowe nowogwinejskie groby. Im ktoś zajmował lepszą pozycje w lokalnej społeczności, tym domek musi być okazalszy. Czasami wieszają też ubrania zmarłego i niektóre rzeczy, które używał za życia.

Suszenie kawy. Kawa to jedno z podstawowych źródeł dochodu dla naszych ludzi. Uprawiają ją na małych poletkach przy domach. Kawa owocuje dwa razy do roku. Wystarczy ją tylko zerwać, obłupać skórkę w małych specjalnych maszynkach, ususzyć przez parę dni i już gotowa na sprzedaż.

 

Wspomóż misjonarza

 

Webmaster: O. Wojciech Niścigorski SVD wojtekn@dg.com.pg Tafeto P. O. Box 109 Goroka, E. H. P. 441 Papua New Guinea